“Is that you, Piglet?” But it wasn’t…



Wszystko # Nic

Zacznę średnio optymistycznym akcentem. Jestem chora. Gorączka, ból głowy i gardła – oto lista dolegliwości. Nie poszłam do szkoły. Obejżałam kolejny  film z najlepszą w mojim mniemaniu aktorką na świecie tzn. z Brit Murphy.Jak zwykle poprawił się mój nastrój. Potem zrobiłam się straasznie śpiąca więc położyłam się i zasnąlam. Po obudzeniu pozostała mi gitara i pianino czyli same przyjemności :D Oczywiście nikomu nie chciało się mnie odwiedzić, więc pozostały mi rozmowy na gg i skeypie. W sumie ciekawe rozmowy. Ale mimo to wolę odwiedziny ;) .Jakoś życie leci. A osobą która mnie najbardziej zaskakuje jestem ja sama. Szkoda że nie można sobie niczego wmówić. Tzn, ja nie umiem. Jeśli ktoś czuje że podoła temu zadaniu, to czekam aż się ktoś zgłosi:).


Komentarze

  1. Gusia XD mówi:

    Fajna notka..

    Ja też jestem chora i na dodatek mam te same objawy!
    No jeszcze ledwo mówie.. i mam powiekszone wezly chlonne xD
    (z prawej strony! TYLKO)

    i wogóle wogóle

    A wieć pozdrawiam kochana ;* :*

    Data dodania 1 year, 5 months ago
  2. Patinka mówi:

    Napewno szybko wyzdrowiejesz!
    Twój sztab wyborczy czeka!!!!!!!!!
    Buziaki

    Data dodania 1 year, 5 months ago
  3. Ulala mówi:

    no nie chwalac, ale ja sobie duzo rzeczy wmawiam. czasami wychodza z tego wmawiania dziwne rzeczy, ale zazwyczaj na dobre. pozdrawiam i zapraszam do siebie http://ulala.blog.pl/

    Data dodania 1 year, 4 months ago


Skomentuj

(wymagana)

(wymagana)



Formatowanie Twojego komentarza
Powrót do góry | Pole tekstowe: Większy | Mniejszy